106-horsepower, 1.5-liter four-cylinder engine. Five-speed manual transmission. Front-wheel drive. Air conditioning. Split-folding rear seat. Pre-collision braking. Lane departure warning Here’s a list of the most popular brands of oil filters that are compatible to the Toyota Yaris. Toyota Yaris: ACDelco PF1233; Fram PH6607; K&N HP-1008; Mobil 1 M1-108A; Purolator PL14612; Toyota 90915-YZZE1 Toyota; You can buy these filters at most auto parts stores as well as online stores. This car is advertised as a five-seater, but realistically four is enough. The boot is pretty generous in size at 390 litres. You can also fold the rear seats with a 40:20:40 split. The Yaris Cross GX comes with 16-inch alloy wheels and a temporary space saver spare. Engines, Ride, and Handling. Its 1.5-liter four-cylinder makes 106 horsepower and is paired to either a six-speed manual or a six-speed automatic. We tested one back when it was called the Scion Jeśli doceniasz moją pracę i masz chęć postawić mi za nią kawę , możesz to zrobić klikając w ten link : buycoffee.to/tajoacting 😊🤗😍Toyota Yaris 1. Find complete Philippines specs and updated prices for the 2023 Toyota Yaris Cross 1.5 V CVT. Easily connect with your local Toyota dealer and get a free quote with AutoDeal. Toyota Yaris Cross Elegant 1.5 Hybrid TNGA. There’s a Toyota for every lifestyle and every budget. Discover the prices, current promotions and costs of the Toyota Yaris Cross. 5pszJUi. W Spotawheel sprzedajemy używane samochody w nowatorski sposób – łatwiejszy, wygodniejszy i absolutnie przejrzysty. Wierzymy w nasz proces i naszych pracowników, którzy zrobią wszystko, aby znaleźć dla Ciebie najlepsze samochody na rynku! • To auto nie wymaga kompletnie żadnego wkładu finansowego • Jest bezwypadkowe i z rzeczywistym przebiegiem • Do tego samochodu otrzymujesz raport 200+, kompleksowo informujący o stanie technicznym • Po zakupie masz możliwość zwrotu tego auta w ciągu 14 dni (nie przekraczając 300 kilometrów) Auto o potwierdzonym przez nas przebiegu. Kolor jego nadwozia będzie zawsze cieszył się popularnością. Jeżeli denerwuje Cię znalezienie miejsca w miejskiej dżungli to właśnie znalazłeś rozwiązanie, ten samochód jest mały, zwrotny i wszędzie się wciśnie. Szukasz idealnego silnika? Czegoś o wystarczających osiągach, ale i przyzwoitym spalaniu? Właśnie taką jednostkę znajdziesz pod maską tego auta. Nawet do 5 lat gwarancji. Zobacz, jakie opcje posiada: kamera cofania, bluetooth, gniazdo USB, automatyczny czujnik światła i deszczu, komputer podróży, nawigacja GPS, system mocowania fotelików Isofix, przyciski do sterowania w kierownicy, kierownica wielofunkcyjna, system z wyświetlaczem multimedialnym. Przyjęło się używać określenia „downsizing” dla trendu polegającego na zmniejszaniu jednostek spalinowych przy jednoczesnym zwiększaniu ich wydajności – najczęściej dzięki stosowaniu doładowania (turbosprężarką bądź rzadziej kompresorem). W efekcie jeszcze kilkanaście lat temu można było kupić np. Volkswagena Passata z jednostką a dziś silnika większego niż 2 litry nie uświadczymy w tym aucie. Ford Mondeo z silnikiem Takie coś było nie do pomyślenia 20, czy nawet 10 lat temu, ale dziś taka konfiguracja jest dostępna, podobnie jak Skoda Karoq TSI. Taka praktyka, choć dla wielu mocno kontrowersyjna, wynika oczywiście z faktu, że producenci muszą dostosowywać swoje samochody do coraz to bardziej restrykcyjnych norm zużycia paliwa. A, że dziś silnik l może mieć 115 lub nawet 125 KM, czyli więcej niż stosowane kilkanaście lat temu jednostki to na dynamikę raczej nie ma co narzekać, przynajmniej teoretycznie. „Downsizingowi” od wielu lat opiera się Mazda konsekwentnie stosując silniki benzynowe bez doładowania w swoich autach. Toyota przez wiele lat również z dużą niechęcią używała turbodoładowania w swoich silnikach (nie liczę turbodiesli, bo to osobna historia). Zresztą, słynące z oszczędności układy hybrydowe tego producenta (a w tym, z mistrzowskim pod tym względem Priusem Plug-in Hybrid) pozbawione są jakiegokolwiek doładowania. Ba! Nie mają nawet bezpośredniego wtrysku benzyny, a mimo to potrafią być bardzo oszczędne – szczególnie w mieście. Z tego też względu zaprezentowany kilka lat temu silnik obecny np. w Toyocie C-HR był dla wielu zaskoczeniem. Choć jednostka ta jest bardzo elastyczna i ma przyjemną charakterystykę rozwijania mocy, to mistrzem oszczędności raczej nie jest, choć z pewnością nie można narzekać na nią w tym względzie. Po prostu można znaleźć oszczędniejsze silniki. Toyota twierdzi jednak, że nie cieszy się dużym zainteresowaniem, co może wynikać głównie z tego, że klienci tej marki – mający dosyć mocno skonkretyzowane oczekiwania – obawiają się dodatkowego elementu w układzie napędowym. Z tego też względu, obecna generacja Toyoty Yaris wyposażona została w silnik Dual VVT-IE – wolnossący, z pośrednim wtryskiem, mogący działać w trybie Atkinsona, o mocy 111 KM. Wydaje się, że właśnie tego oczekują klienci tej marki. Toyota Yaris Dual VVT-IE Silnik Dual VVT-IE w samochodzie Toyota Yaris oferuje 82 kW (111 KM) mocy oraz 136 Nm momentu obrotowego przy 4400 obr./min, przy czym 118 Nm dostępne jest przy 2000 obr./min. Oznacza to, że pod względem mocy maksymalnej jest on tylko nieco słabszy od wspomnianego (85 kW / 115 KM). Zasadnicza różnica polega jednak na tym, że miał aż 185 Nm w zakresie od 1500 do 4000 obr./min. W efekcie w okolicach 2000 obr./min oferuje znacznie więcej mocy niż Dual VVT-IE, co oznacza, że powinien chętniej przyspieszać z niższych obrotów – oczywiście po napełnieniu turbiny. W praktyce Dual VVT-IE rzeczywiście ma wolnossącą charakterystykę. Mocy w niskim zakresie obrotów jest wystarczająco dużo, by sprawnie poruszać się po mieście, ale jeśli chcemy wyraźnie przyspieszyć, konieczna jest redukcja, ale nie o jeden bieg. Najlepiej o 2 lub nawet 3 w skrajnych przypadkach. Żeby uzyskać porównywalne przyspieszenie, w jednostce również trzeba redukować, ale faktem jest, że Auris czy C-HR z tym silnikiem bardzo chętnie przyspieszał od 40-45 km/h już na trzecim biegu. W trasie Toyota Yaris z silnikiem Dual VVT-IE sprawuje się jak… typowe auto miejskie. Do prędkości około 120-130 km/h przyspiesza w miarę rozsądnie, ale do sprawnego wyprzedzania trzeba się raczej przygotować. Ale żeby była jasność: odpowiednio operując i tak będzie się szybszym od znacznej większości kierowców poruszających się po drogach. Trzeba się po prostu przyzwyczaić do tego, by wysoko kręcić silnik. Bardzo, bardzo dynamiczna jazda drogami pozamiejskimi i ekspresowymi wiąże się ze zużyciem na poziomie 8-9 l/100 km. To całkowicie normalny wynik (także względem Aurisa biorąc pod uwagę osiągane prędkości. A podczas oszczędnej jazdy, kiedy to ostrożne obchodzenie się z pedałem przyspieszenia aktywuje tryb Atkinsona w silniku Dual VVT-IE? Jest więcej niż dobrze: Warto te wyniki zestawić ze zużyciem paliwa w Aurisie Oczywiście zdaję sobie sprawę, że Auris jest większy, ale niestety nie występuje on z silnikiem zaś Yaris nie jest dostępny z Bliższego porównania nie jestem w stanie przygotować. Dual VVT-IE w Toyocie Yaris okazał się więc zauważalnie oszczędniejszy od w Aurisie, choć z pewnością jakaś część tej różnicy wynika z dysproporcji w wielkości i masie tych dwóch aut. Czy Dual VVT-IE jest dobrym wyborem dla Toyoty Yaris? Trzeba pamiętać, że Toyota Yaris to przede wszystkim auto miejskie. Na dłuższej trasie raczej nie będzie użytkowane. W takich warunkach bardzo łatwo jest osiągnąć zużycie paliwa na poziomie 6-7 l/100 km. Jednocześnie, wolnoobrotowa charakterystyka tego silnika nie stanowi raczej problemu dla potencjalnych użytkowników tego auta. W niskim i średnim zakresie obrotów wystarczająco sprawnie napędza auto, a jednocześnie jest cicho podczas spokojnej jazdy po mieście i na drogach międzymiastowych. Jednocześnie, nieskomplikowana konstrukcja tej jednostki daje nadzieję na bezawaryjne działanie przez dłuższy czas, a tego oczekują klienci zwłaszcza Toyoty. Czy to optymalny wybór? Nie możemy zapominać o wersji hybrydowej, która również jest dostępna. Toyota Yaris Hybrid potrafi być znacznie oszczędniejszy. Niestety jest też droższy – o około 10-13 tys. zł zależnie od wersji wyposażenia (trzeba pamiętać, że hybryda ma skrzynię automatyczną). Czy dopłata jest uzasadniona? Każdy musi to skalkulować dla własnego scenariusza użytkowania, ale biorąc pod uwagę, że aż 40% Yarisów sprzedanych w Europie ma napęd hybrydowy, to nie da się ukryć, że jest to częsty wybór. Toyota Yaris we wnętrzu W kilku (no może nieco więcej) zdaniach wypada wspomnieć na temat tego jak jeździ Toyota Yaris i jak wygląda on w środku. Zacznijmy od tego, że to typowe auto miejskie, więc miejsca w środku jest wystarczająco dużo dla czterech osób o wzroście nie większym niż około 1,9 m. Niestety, tradycyjnie dla Toyoty, regulacja wzdłużna kierownicy jest bardzo mała, przez co już przy osobie o wzroście 1,82-1,85 m jest ona zbyt daleko, by zająć właściwą pozycję siedzącą. Ta jest stosunkowo wysoka, co wpisuje się w charakter samochodu. Widoczność ze środka jest bardzo dobra, szczególnie na boki i do tyłu. Jakość wykończenia jest przyzwoita jak na ten segment. Na wysokości rąk są przyjemne w dotyku i dosyć miękkie materiały. Na wysokości kolan jest już twardo, ale to nic niezwykłego w tej klasie. Fotele są całkiem wygodne, ale co oczywiste – nie trzymają zbyt dobrze na zakrętach. Docenić należy za niewielki, ale jednak podłokietnik dla kierowcy. To naprawdę rzadkość w tym segmencie. System multimedialny wygląda jakby był żywcem wyjęty z poprzedniego dziesięciolecia, ale ma większość potrzebnych rzeczy, jest funkcjonalny, a dotykowy ekran w miarę responsywny. Pasażerowie mogą skorzystać z jednej zapalniczki oraz jednego portu USB, niestety o niskim prądzie ładowania. Jak się prowadzi Yaris? Toyota Yaris zaskakująco dobrze jeździ po zakrętach. Nie jest to oczywiście auto usportowione, ale na poziom przyczepności narzekać nie można, szczególnie biorąc pod uwagę segment tego auta i jego raczej spokojny charakter. Wybieranie nierówności jest w pełni akceptowalne. Podczas jazdy po mieście i drogami z ograniczeniem do 90 km/h jest stosunkowo cicho w samochodzie. Niestety przy wyższych szumy opływowe dają już o sobie znać. Skrzynia biegów ma długi skok lewarka, ale jest wystarczająco precyzyjna i odpowiednio szybka. Zganić należy Yarisa za naprawdę słabe oświetlenie do przodu. Nie jest to absolutnie problem w mieście, ale jadąc w trasę nocą snop światła jest zbyt słaby, a do tego oświetlany obszar zbyt mały. Marnym pocieszeniem jest opcjonalny układ automatycznych świateł drogowych – „długie” też słabo świecą. Choć Toyota Yaris to auto z segmentu B, to jednak konkurenci oferują całkiem pokaźny zestaw systemów poprawiających bezpieczeństwo. W przypadku Yarisa mamy bardzo podstawowy zestaw asystentów. Na pokładzie znajdziemy układ PCS ostrzegający o ryzyku kolizji i przy niższych prędkościach samodzielnie interweniujący w układ hamulcowy w celu uniknięcia kolizji (EBS). W wyposażeniu znajdziemy także system rozpoznający znaki drogowe, a także tempomat (niestety nie adaptacyjny). Jest też układ ostrzegający o niezamierzonym zjeździe z zajmowanego pasa ruchu, ale to wyłącznie system bezpieczeństwa – nie ingeruje on w kolumnę kierownicy. Brak niestety asystenta martwego pola wraz z monitorowaniem ruchu poprzecznego podczas wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego. Podsumowanie Toyota Yaris jest dokładnie taki jak oczekują tego klienci tej marki, szczególnie w wersji Dual VVT-IE. Prosta, wystarczająco sprawny po mieście i na trasie, całkiem komfortowy. W środku jest dosyć dobrze wykończony i przyjazny. Choć jest to auto miejskie, to jednak uważam, że na pokładzie – nawet jeśli w opcji – powinny znaleźć się dodatkowe systemy bezpieczeństwa, jak choćby wykrywanie pieszych czy asystent martwego pola. Bo choć w testach Euro NCAP Yaris otrzymał pełen zestaw „gwiazdek”, to jednak warto wychodzić ponad standard. Szczególnie do poprawy nadają się przednie reflektory, które w moim odczuciu są zbyt słabe. Czy silnik Dual VVT-IE odwróci trend „downsizingu”? Z pewnością to udany motor dobrze sprawdzająca się w roli jednostki napędzającej miejskie auto. Jest oszczędny, wystarczająco dynamiczny i stosunkowo prosty w konstrukcji. Obecnie jednak, jesteśmy już przyzwyczajeni do silników turbodoładowanych, które pozwalają całkiem dynamicznie przyspieszać nawet z niskich obrotów. To sprawia, że przyjemniej jeździ się choć jak pokazuje praktyka – wcale nie oszczędniej. Wydaje się więc, że trendu nie odwrócimy i wysypu jednostek o dużych pojemnościach (względem segmentu auta) raczej nie ma się co spodziewać. Oczekujemy bowiem, by nowo zakupiony samochód z jednej strony był oszczędny (to zwykle zapewnia jednostka o małej pojemności), a jednocześnie dynamiczny bez konieczności używania wysokich obrotów (turbodoładowanie przychodzi tutaj z pomocą), co poprawia przede wszystkim komfort użytkowania. A skoro klienci tego oczekują, to producenci to właśnie oferują. Jest to dobry moment, by raz jeszcze przypomnieć: zużycie paliwa w największym stopniu zależy nie od pojemności, a od dostępnej i wykorzystywanej mocy. Turbo będzie zużywał więcej jeśli będziemy korzystali z mocy jaką oferuje (przede wszystkim w niskim zakresie obrotów). Jak to zwykło się mawiać: „konie czymś trzeba karmić”… Na polskich drogach widok Toyoty Yaris Cross już nikogo nie dziwi. Mały SUV szturmem zdobywa rynek, a po tygodniu z podniesionym Yarisem doskonale wiem dlaczego. Toyota idealnie wyczuwa trendy. Więcej testów nowych samochodów znajdziesz na stronie głównej Już w momencie prasowej premiery Toyota chwaliła się świetnymi wynikami w przedsprzedaży, po kilku miesiącach od wejścia na rynek Yaris Cross wciąż nie zwalnia tempa, a w zeszłym tygodniu został okrzyknięty World Urban Car 2022 w jednym z najbardziej prestiżowych motoryzacyjnych Yaris Cross - ceny 2022Toyotę Yaris Cross gościliśmy całkiem niedawno w redakcji, ale teraz przyjechała w popisowej wersji. Z hybrydowym napędem Hybrid Dynamic Force AWD-i o mocy 116 KM z napędem AWD-i. To jeden z nielicznych małych crossoverów (SUV-ów?), którego da się w Polsce zamówić z napędem AWD. Kosztuje wyjściowo 112 900 zł (w promocji 111 300 zł) i dostępny jest od razu w wersji wyposażenia wystarcza wam napęd na przód, to Yaris Cross Hybrid kosztuje wyjściowo 99 800 zł (97 500 zł) w uboższym wariancie Active. Wersja benzynowa o mocy 125 KM startuje od 86 900 zł z ręczą skrzynią i od 96 900 zł, kiedy wybierzemy przekładnię Multidrive S (Comfort). Zobacz wideo W momencie wprowadzenia do sprzedaży wyglądała jak pojazd z przyszłości. Recenzujemy toyotę C-HR Toyota Yaris Cross - napęd AWD-iJest to taki sam układ jak w większym RAV4. Napęd tylnej osi generowany jest przez silnik elektryczny posiadający dosłownie parę koni mechanicznych. Jednak w tym przypadku nie chodzi o moc, a o moment. Co warto podkreślić AWD-i daje sporo możliwości. Na tylną oś możliwe jest przekazanie nawet do 60 proc. momentu, co daje całkiem spore możliwości soft-terenowe. Niestety posiadanie napędu na obie osie jest okupione mniejszym bagażnikiem. W podstawowej odmianie ma on 397 litrów z możliwością regulacji podłogi w dwóch częściach. Dla wariantu 4x4 jest to tylko 320 litrów bez regulacji wysokości podłogi. Jest to jednak kompromis, który można zaakceptować, gdyż zastosowany napęd sprawdza się. Szutry, nieduże przeszkody błotne i wodne nie stanowią dla tego auta wyzwania. Ponadto zastosowany asystent zjazdu pomaga w kontrolowanych warunkach zjechać bez potrzeby operowania gazem czy Yaris Cross - wymiary i wnętrzeCo ważne, wcale nie trzeba sięgać po topową wersję, żeby docenić zalety Yarisa Cross. Swoimi wymiarami idealnie wpisuje się w szybko rozwijający się segment małych crossoverów i SUV-ów B. Yaris Cross ma 418 cm długości, 176,5 cm szerokości oraz 159,5 cm wysokości, a rozstaw osi mierzy 256 cm. Jest to więc poręczne i wygodne w codziennym manewrowaniu po mieście autko, które potrafi zaskoczyć swoją na ergonomiczną i porządnie wykonaną kabinę znamy z Yarisa. Narzekać można trochę na wykorzystane materiały (środek nie jest tak efektowny i ciekawy jak u konkurentów), ale prostota obsługi zasługuje na najwyższą ocenę. Wszystko mamy pod ręką, a projektanci nie ulegli modzie na usuwanie z wnętrza przycisków i przełączników. Mimo że Yaris Cross może być wyposażony w naprawdę spore ekrany (z nową wersją systemu multimedialnego), to wciąż najważniejszymi funkcjami zarządzamy za pomocą fizycznych przycisków. Za to zawsze należy się tylko pokrętła do głośności, którego nie ma. Nie można za to narzekać na miejsce na drobiazgi czy łączność ze smartfonami. Z Android Auto i Apple Car Play można korzystać nawet bezprzewodowo. Toyota Yaris Cross fot. Maciej GisNapęd idealny do miastaHybrydowego Yarisa Cross wyraźnie zestrojono z myślą o mieście. Zapewnia stosunkowo wysoki komfort podróżowania. W środku jest cicho, brzmienie hybrydowego napędu nie staje się natarczywe, a zawieszenie bardzo dobrze wybiera nierówności. Jego nastawy zostały opracowane z myślą o "sportowej" jazdy odczujecie, że Yaris Cross przechyla się w zakrętach, a napęd staje się głośny. W niektórych modelach można by potraktować to jako wadę, ale raczej nie w małym SUV-ie. Z napędem na obie osie przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 11,8 sekundy. Prędkość maksymalną określono natomiast na 170 km/h. W codziennej eksploatacji to wystarcza. Ponadto Yaris jak przystało na hybrydę jest wyjątkowo oszczędny. Producent deklaruje 4,7 l/100 km. Pod moją nogą Cross lekko przekraczał piątkę. go też w długą trasę na południe Polski i po ponad 800 km komputer pokładowy pokazał świetne 6,6 l/100 km. Nie musicie więc przejmować się wysokim spalaniem na drogach szybkiego ruchu. Choć i tak trzeba zaplanować częstsze postoje na tankowanie - bak ma 36 l. No i na eSkach i autostradach towarzyszy nam jednostajny, na dłuższą metę irytujący dźwięk silnika. Może nie jest bardzo głośno, ale samochód utrzymuje wysokie obroty (4000 obr./min przy 120 km/h), po trasie do Bielska-Białej wysiadłem więc trochę zmęczony, a zdarza mi się to rzadko. No ale nie wydaje mi się, żeby ktoś kupował akurat tę wersję Yarisa Cross do regularnego jeżdżenia po drogach szybkiego ruchu. Na okazjonalne wypady i tak nada się dobrze. Nie zrujnuje portfela spalaniem, a na pokład zabierzecie i pasażerów, i ich bagaż. To jeden z tych maluchów z klasy B, który pod pewnymi względami podgryza segment C. O zaskakującej przestronności wspomniałem, nikomu nie powinno też niczego brakować na długiej liście pokładowych Yaris Cross fot. Maciej GisToyota Yaris Cross - opinie. PodsumowanieAbsolutnie wzorowa w mieście, poprawna na drogach szybkiego ruchu i, z napędem AWD-i, zaskakująco dzielna w ciut trudniejszym terenie. Tak opisałbym Toyotę Yaris Cross. Toyota wypuściła na drogi kolejnego bestsellera, który idealnie dopełnia klasycznego Yarisa. Każdy kto potrzebuje trochę większego i praktyczniejszego auta, a wciąż nie chce żeby było poręczne i niedrogie, to powinien zapoznać się z małym SUV-em Toyoty. Łukasz w swoim teście napisał, że Yaris Cross jest "tak dobry, że aż nudny". To prawda, ale to takie auta podbijają rankingi ważne, już w dwóch otwierających cennik wersjach Toyota oferuje całkiem dużo. W bazowym Active asystenta utrzymania pasa ruchu (LTA), system automatycznego powiadamiania ratunkowego (eCall), układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem ,wykrywania pieszych i rowerzystów, system multimedialny Toyota Touch 2 z kolorowym ekranem dotykowym (7") oraz klimatyzację. Warto zainteresować się droższą o ok. cztery tysiące zł wersją Comfort. Poszerza wyposażenia o: kamerę cofania, światła przeciwmgielne w technologii LED, inteligentne wycieraczki z czujnikiem deszczu, trójramienną kierownicę obszytą skórą, gałkę dźwigni zmiany biegów obszytą skórą i 16-calowe felgi aluminiowe z oponami 205/65 R16. Podobne znaleziska: SUPER OKAZJA !!! Toyota YARIS rok produkcji 2011r. w super cenie 11900 zł / CENA RYNKOWA Zakupiony w marc... cena: 11 900 PLN Samochód w stanie bardzo dobrym, zadbany , od osoby niepalącej. Dodatkowo komplet opon zimowych. Ubezpieczenie i pr... cena: 25 500 PLN Witam, sprzedam sprowadzoną z Niemiec Toyote z benzynowym silnikiem 1,3 o mocy 100 KM z 2009 roku z przebiegiem 163 ... cena: 18 600 PLN Dzień dobry . Mam do sprzedania Toyote Yaris benzynę 99 KM + gaz fabryczny LPG , zakupioną w polskim salonie . ... cena: 41 900 PLN 23 900 zł: Toyota Yaris 1,0-75KM 88779km Salon PL 2019 Uszkodzony przód i tył jak na zdjęciach ,Auto pali jeździ,pe... cena: 23 900 PLN 6 900 zł Toyota Yaris rok produkcji 2004 pojemność silnika 1000 cm3 możliwa zamiana, przyjmujemy samochody w rozliczeniu kupujący kupuj...... cena: 6 900 PLN Toyota Toyota Słupsk ma do zaoferowania samochód Toyota Auris w wersji Active Paliwo: benzyna Pojemność: Lakier: 040 | Biały...... cena: 43 900 PLN Wersja Dynamic + Pakiet Sport • Sportowo zestrojone zawieszenie • Czerwone zaciski hamulców • Przedni i tylny... cena: 299 999 PLN Witamy Państwa ! Nasza rodzinna firma zajmuje się sprowadzaniem samochodów osobowych , dostawczych, ciężarowych z N... cena: 16 990 PLN Yaris trzeciej generacji od lat jest najlepiej sprzedawanym modelem japońskiej marki w Europie (także w Polsce). To dobrze znany samochód, czym zatem może zaskoczyć jego wariant po liftingu? Nowości jest naprawdę wiele. W testowanym egzemplarzu najłatwiej zauważyć dwukolorowe nadwozie. Teraz w Yarisie dach z czarnym wykończeniem można łączyć z różnymi kolorami reszty karoserii. To zasługa świeżo wprowadzonej stylowej odmiany wyposażenia Selection, dzięki której Yaris zapewnia szerokie możliwości personalizacji (wnętrze także może być kolorowe, a w wyższych wersjach jest wykończone miękkimi w dotyku materiałami). Ponadto miejska Toyota wygląda bardziej dynamicznie. Odpowiadają za to nowe reflektory (za dopłatą funkcję świateł do jazdy dziennej pełnią światłowody LED) oraz przeprojektowany zderzak, w którym osłona chłodnicy w wersji Selection ma strukturę plastra miodu. Tylne lampy zmieniły swój kształt i zachodzą na klapę bagażnika (światła pozycyjne również można wyposażyć w efektowne LED-y). Zarówno Mateusz, jak i Jakub pozytywnie ocenili przeprowadzone modyfikacje. Spodobała im się nowa stylistyka auta. Toyota Yaris FL - nowy silnik bez turbo Toyota Yaris jest ewenementem w swojej klasie. Konfigurator samochodu obejmuje aż trzy rodzaje napędu do wyboru: hybrydowy (jak przystało na Toyotę), wysokoprężny oraz benzynowy. Nasi Czytelnicy testowali model z zupełnie nowym silnikiem benzynowym, który jest tylko o 3000-4000 zł droższy (zależnie od wersji wyposażenia) od podstawowej jednostki KM. Nowa konstrukcja to czterocylindrowy i wolnossący motor (bez turbodoładowania), więc powinien być trwalszy od wysilonych silników, stosowanych w większości modeli konkurencyjnych marek. Nowy benzyniak – co ciekawe, produkowany w polskiej fabryce Toyoty w Jelczu-Laskowicach – zastąpił w palecie silnik 1,33 litra. Z pojemności 1,5 litra wygenerowano 111 KM mocy i 136 Nm momentu obrotowego, więc nowy silnik jest od ustępującego mocniejszy, a w dodatku oszczędniejszy, spełnia też wygórowane najnowsze normy emisji spalin Euro 6c. Średnie zużycie paliwa w czasie jazd Czytelników wyniosło 6,8 l/100 km. To wyższy wynik od katalogowego, ale w pełni akceptowalny w trybie mieszanym. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje równe 11 sekund. W porównaniu z wycofanym motorem jest o 0,8 sekundy lepsze. Elastyczność, istotna podczas wyprzedzania, również się poprawiła. Przyspieszanie na piątym biegu od 80 do 120 km/h trwa teraz o ponad jedną sekundę krócej (17,6 zamiast 18,8 s). Obaj Czytelnicy pochwalili dobrą dynamikę samochodu, również na drodze szybkiego ruchu, na której niewielki Yaris z czterema osobami na pokładzie dotrzymywał tempa większym samochodom. W takich warunkach należy jednak korzystać z wyższego zakresu obrotów silnika, tym samym w kabinie robi się stosunkowo głośno. Testujący nie mieli zastrzeżeń do układu jezdnego pojazdu. Chwalili też zmodyfikowane zawieszenie, które zapewnia należyty komfort jazdy, oraz dobrą widoczność zza kierownicy. Poza tym pozytywnie ocenili praktyczność Yarisa – auto wyróżnia się pod tym względem w swoim segmencie. Ponadprzeciętną ilość miejsca docenią szczególnie pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie. Przestrzeń na nogi jest tam bardzo duża. Osoba o wzroście 185 cm zmieści się bez problemu. Z przodu kierowca i pasażer również mają dużą swobodę ruchów. Pojemność bagażnika już tak nie imponuje – standardowo wynosi 286 litrów. Tyle jednak w zupełności wystarczy na codzienne potrzeby. Jeśli nie, można złożyć tylne siedzenia. Ruchoma podłoga bagażnika pozwala uzyskać płaską powierzchnię. Pod nią mieści się dojazdowe koło zapasowe, które w testowanej wersji nie wymaga już dopłaty. Toyota Yaris FL - bezpieczniejsza jazda Samochody stają się coraz bezpieczniejsze, nie tylko ze względu na wytrzymalsze konstrukcje z kontrolowanymi strefami zgniotu, lecz także dzięki stosowaniu zaawansowanych systemów elektronicznych. Wspomagają one kierowcę, żeby nie doszło do kolizji lub miała ona jak najmniejsze konsekwencje. Zmodernizowany Yaris już w podstawowej wersji wyposażenia ma na pokładzie pakiet Toyota Safety Sense, który zawiera: układ ochrony przedzderzeniowej z funkcją awaryjnego hamowania w ruchu miejskim, automatyczne światła drogowe i system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu. Toyota Yaris FL - oceny Czytelników „Toyota Yaris z pakietem Selection prezentuje się świetnie. Z całą pewnością nie jest nudna. Ciekawe okazuje się nie tylko dwukolorowe nadwozie, lecz także wnętrze, odpowiadające mu kolorystyką. W środku jest dużo miejsca jak na model o tej wielkości. Rozbudowany system multimedialny powinien zadowolić każdego. Dobrze oceniam pracę układu kierowniczego, jednak promień skrętu w samochodzie do jazdy głównie po mieście mógłby być nieco mniejszy. Pozytywne wrażenie zrobił na mnie nowy silnik. Ogólnie Yaris przeszedł wiele pozytywnych zmian w stosunku do poprzedniej wersji i chętnie pojeździłbym nim dłużej” - Mateusz Rydzewski, koordynator ds. marketingu. „Samochód bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Spodziewałem się typowego miejskiego autka, które ma problemy ze żwawym ruszaniem spod świateł. Okazało się jednak inaczej, bo nawet na trasie Yaris z nowym silnikiem daje radę. Na plus zasługują: przestronne wnętrze, spasowanie elementów oraz kolorystyka kabiny (przynajmniej w testowanym egzemplarzu). Minusem jest przeciętna zwrotność auta, poprzednie generacje modelu zawracały prawie w miejscu. Tutaj tak dobrze nie jest, ale całą resztę oceniam na plus. Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem tej Toyoty, może to zrobić na moją odpowiedzialność” - Jakub Jałbrzykowski, student. Toyota Yaris - podsumowanie Modernizacja Yarisa wykracza poza ramy przeciętnego face liftingu. Do oferty wprowadzono duży wybór kolorów nadwozia i wnętrza oraz dodano silnik, który zapewnia przyzwoite osiągi i niewiele pali. Ponadto seryjny jest teraz pakiet systemów bezpieczeństwa. W mieście przydałby się tylko mniejszy promień skrętu, ale Toyota Yaris i tak sporo zyskała, nie tracąc przy tym swoich dotychczasowych zalet, może więc skutecznie powalczyć o nowych klientów i poprawić sprzedaż. Silnik: typ/cylindry/zawory benz./R4/16 Pojemność skokowa (cm3) 1496 Moc maksymalna (KM/obr./min) 111/6000 Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 136/4400 Skrzynia biegów ręczna, 6-biegowa Napęd na przednie koła Hamulce (przód/tył) tw/b Opony testowanego auta 195/50 R 16 Dł./szer./wys. (mm) 3945/1695/1510 Rozstaw osi (mm) 2510 Masa własna/ładowność (kg) 1090/455 Pojemność bagażnika (l) 286 Pojemność zbiornika paliwa (l) 57 Przyspieszenie 0-100 km/h 11,0 s Prędkość maksymalna 175 km/h Spalanie fabryczne w mieście 6,3 l/100 km Spalanie fabryczne poza miastem 4,2 l/100 km Spalanie fabryczne średnie 5,0 l/100 km Emisja CO2 112 g/km Cena podst. testowanej wersji 62 900 zł Gwarancja mechaniczna 3 lata lub 100 tys. km Przeglądy co 15 tys. km lub rok Cena testowanego egzemplarza 65 400 zł

toyota yaris 1.5 lpg opinie